Wróć do wpisów
09 września 2019

Ludziki z doniczek

Uwielbiam dekoracje ogrodowe, tym bardziej takie, które mogę przygotować sama. W Internecie natknęłam się na różne, jesienne ozdoby z doniczek, którymi ludzie dekorowali swoje ogrody. Zainspirowana tymi pomysłami, podczas ostatnich zakupów zajrzałam na dział z doniczkami. Ku mojemu zdziwieniu klasycznych, pomarańczowych donic jest całe spectrum rozmiarów i to za grosze. W głowie od razu pojawił mi się pomysł na jesienne ludziki. Wyliczyłam na szybko w myślach ile mniej więcej donic potrzebuję do ich wykonania, dokupiłam jutę i pobiegłam do domu zrealizować swoje kolejne DIY.

Ludzik z doniczek

Od razu zabrałam się za pogrupowanie doniczek – które na nóżki i rączki, a które na tułów…  Zaplanowałam wykonanie dwóch ludzików w różnych rozmiarach, więc konieczne było ich uporządkowanie i sprawdzenie czy wszystkie elementy przeżyły podróż. Wrzesień nabiera stopniowo jesiennej aury, dlatego zdecydowałam się na wykonanie dekoracji w naturalnych i ciepłych kolorach. Do pomarańczowych doniczek dobrałam inne materiały, takie jak sznurek, juta i rafia w odcieniach beżu.

Aby wykonać jednego ludzika z doniczek niezbędne są:

Robimy rączki i nóżki

Zaczęłam od przygotowania rąk i nóg dla mojego ludzika. Połączyłam sznurkiem dwie mniejsze doniczki, przewlekając sznurek przez otwory w doniczkach i zawiązując supełki na jego końcach. Zrobiłam to samo dwa razy, najpierw tworząc parę rąk, a następnie nóg.

Na oko wyznaczyłam środek sznurka który miał stać się nogami ludzika i zamocowałam go wewnątrz donicy, będącej tułowiem postaci. Wykorzystałam do tego taśmę naprawczą, która odznacza się wysoką siłą klejenia. Dzięki temu miałam pewność, że obciążony doniczkami sznurek pozostanie na miejscu i nie odpadnie.

Czas na głowę

Nudną, ceramiczną doniczkę postanowiłam okleić jasną jutą, żeby nadać ozdobie trochę tekstury, a przy okazji sprawić, że głowa ludzika będzie się nieco bardziej wyróżniać. Nakleiłam dwustronną, przezroczystą taśmę tesa® wzdłuż górnej i dolnej krawędzi, nie wliczając wystającego rantu doniczki.

Do taśmy przykleiłam jutę. Sztywny materiał oczywiście nie pokrył całej powierzchni doniczki, ze względu na jej poszerzający się ku górze kształt. Jeśli macie duży kawałek juty, warto wziąć to pod uwagę podczas wycinania odpowiedniego fragmentu. Jeśli tak jak mi, zabraknie wam materiału – nic straconego – wystarczy wyciąć trójkąt odpowiedniej wielkości i dokleić go dodatkowo. Takie niedoskonałości moim zdaniem tylko nadają tej ozdobie uroku.

Składamy wszystkie elementy

W złożeniu ludzika pomogła mi dwustronna taśma montażowa tesa®. Kawałki taśmy nakleiłam na spody doniczek, a następnie zdjęłam folię ochronną i skleiłam doniczki, mocno dociskając przez 5 sekund. W miejscu łączenia powstała niewielka szczelina. Z pomocą kleju błyskawicznego, przykleiłam tam od tyłu sznurek stanowiący ręce. Przód natomiast wypełniłam małą ilością rafii.

Tworzenie detali

Dla efektu końcowego, najważniejsze zawsze są detale! Z kartonika wycięłam 3 „jajeczka” – jedno pokolorowałam w całości pomarańczowym pisakiem (nos ludzika), a na dwóch narysowałam oczy. Wszystkie trzy elementy przymocowałam do górnej doniczki tą samą przezroczystą taśmą dwustronną, którą przykleiłam wcześniej jutę. Myślę, że równie dobrze sprawdziłby się tutaj błyskawiczny klej w żelu tesa®.

Z resztek juty wycięłam kwadraciki, które przykleiłam tą samą taśmą dwustronną do dolnej doniczki. Te „łatki” na brzuchu ludzika dodały mu jeszcze więcej uroku. Na samym końcu przykleiłam kawałki taśmy montażowej w środku górnej doniczki i doczepiłam do niej kawałki rafii, które stworzyły coś w rodzaju fryzury.

Ludziki z doniczek gotowe!

I jak wam się podobają? Szczerze mówiąc zazwyczaj gdy wymyślę jakiś projekt nie widzę w mojej głowie końcowego efektu – ten wynika zawsze z całego procesu twórczego. Tutaj jestem wyjątkowo zadowolona z mojego DIY. Aktualnie ludziki wędrują po całym ogrodzie, bo pasują praktycznie wszędzie. Najpierw witały moich gości na murku przy wjeździe do domu, później powędrowały na donicę z kwiatami. Ostatnio strach przed ich zniszczeniem przez deszcz spowodował, że schowałam je w składzie drewna. Ludziki z doniczek są wyjątkowo proste i dość czyste w wykonaniu, jedynym bałaganem, który nam grozi to kawałki juty lub rafii, które lubią się sypać. I to tyle.

Na razie ludziki z doniczek mieszkają w drewnianej aranżacji, a według was, w którym miejscu prezentują się lepiej? Jeśli macie w domu zbędne doniczki, takie dekoracje mogą być fajnym pomysłem na upcycling. W zeszłym roku jedna z moich koleżanek robiła z  nich ogrodowe grzybki. Sprawdźcie, może i wam przypadną do gustu.

Ludziki z doniczekLudziki z doniczek

Podziel się

kreatywne DIY

Blog z pasją nie tylko dla pasjonatów klejenia, ale również dla poszukujących praktycznych i niecodziennych rozwiązań, oryginalnych inspiracji czy dekoracji.